Sprinterska Warszawa

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Po pierwszych eliminacjach, które dla mnie odbyły się w Anglii, postanowiłem skupić się na przygotowaniu do sprintu. Nie oznacza to, że nagle stanę się specjalistą sprintów ani też nie zacznę trenować tylko do nich. Zamierzam jednak poprawić swoją szybkość i dynamikę, w czym mam nadzieję, treningi sprinterskie mi pomogą. I tak, w zamian startu na Swedish League, wybrałem się na 4 dni do mekki polskich sprintów, czyli Warszawy.

Srebrne otwarcie polskiego sezonu

Oceń ten artykuł
(6 głosów)

Ultralong to niewątpliwie specyficzny dystans. Na tyle długi i wyczerpujący, że nie wszyscy zawodnicy decydują się na udział na tym dystansie. Ja jednak, już na początku przygotowań postanowiłem, że na Długodystansowych Mistrzostwach Polski wystartuję. Przekonało mnie do tego teren, który w Sztutowie jest szybki i piękny oraz start masowy, który zawsze zapewnia niezłą zabawę.

JK Trophy 2015

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Święta Wielkanocne spędziłem w Anglii, gdzie podczas zawodów JK Trophy miałem zaplanowane pierwsze biegi eliminacyjno-obserwowane do Mistrzostw Świata. Zawody zdecydowanie były warte wyjazdu, a dzięki team’owi mogłem spędzić Święta niczym w rodzinnym gronie.

Lipica Open 2015

Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Na początku marca, udało mi się wystartować po raz kolejny w wielodniówce. Tym razem były to zawody w Słowenii. 5 dniowe bieganie w ciekawym, ciężkim i różnym terenie, czyli Lipica Open 2015.

Czas w domu

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Od zawsze zastanawiałem się co orientaliści robią między zawodami i obozami. W internecie pojawiają się mapy czy zdjęcia z treningów biegowych, ale głównie z obozów i startów. Chcecie wiedzieć co ja robię w domu? Zapraszam do krótkiej relacji ostatnich dwóch tygodni. 

Ucieczka

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Od kilku lat na luty zaplanowany mam wyjazd w ciepłe miejsce Świata, gdzie o tej porze z uśmiechem na twarzy i swobodą ruchów można biegać w lesie z mapą. W tym roku udało wyjechać się aż na 17 dni, z których 7 spędziłem w Hiszpanii, a resztę w Portugalii. Wyjazd obfitował w starty, treningi, a przede wszystkim w słońce. Była to świetna ucieczka przed śniegiem i lodem, ale nie tylko.

Budowanie fundamentów

Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Styczeń dla większości biegaczy jest okresem budowania fundamentów formy. Nie inaczej jest w moim przypadku. W zeszłym roku chciałem postawić zbyt solidne fundamenty, na których stanęła w zasadzie leciwa drewniana szopa, zamiast solidnego drapacza chmur. Jak było w tym roku?

Las

Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Początek stycznia to dla mnie standardowo czas na trening z mapą. W tym roku poświęciłem na to 6 dni, w trakcie których udało mi się zrealizować 9 ciekawych, różnych i niewątpliwie ciężkich treningów. 

Przełom roku

Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Od momentu, w którym mój przyjaciel, Hewi, przeprowadził się do Czarnej Góry postanowiłem go tam odwiedzić na dłużej. Z racji wcześniejszych wyjazdów, jedynym racjonalnym terminem był okres świąteczno sylwestrowy. Okazał się to idealny czas na taki wypad, dlatego tuż po świętach wyjechałem na tydzień w okolice Śnieżnika. 

Preludium

Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Okres przygotowawczy był dla mnie zawsze okresem, w którym trening na nowo stawał się najważniejszą częścią dnia. Był to zawsze czas, w którym na nowo wkręcałem się w poprawę i udoskonalanie swoich umiejętności biegowo-technicznych. Oczywiście w tym sezonie się to zmieniło, jednak moje przemyślenia po dwóch ostatnich latach pozwoliły mi inaczej spojrzeć na pierwsze tygodnie przygotowań do sezonu.

Ranking sezonu 2015

M21K21M20K20M18K18M35K35
Imię nazwisko klub. pkt.
ŁukaszGryzioUKS Azymut380
RafałPodzińskiUKS Orientuś272
TomaszJurczykUKS Sparta Czyżowice263
MichałOlejnikWKS Grunwald248
BartoszPawlakWKS Grunwald246
ŁukaszCharubaUKS Orientuś239