Gdzie można znaleźć najtrudniejsze, najciekawsze i najcięższe tereny do biegania wie każdy orientalista. Skandynawia to rejon, w którym BnO stanowi inny wymiar, gdzie nawet najlepsi popełniają duże błędy, a tereny potrafią sprawić, że błędy popełnia nawet Gueorgiou. Od razu po Baltic Cup’ie wyjechałem do Szwecji na 2 tygodnie, gdzie zaplanowane miałem starty w Tiomili oraz w Swedish League.

Baltic Cup 2015

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Każdy Polak wyczekuje Święta Pracy oraz rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, ale wiemy, że powodem jest raczej wolne od pracy. Większość osób tzw. „majówkę” spędza na grillowaniu i/lub łomżingu, ale biegacze na orientację umilają sobie czas na zawodach. Wybór zawodów jest dość duży, a w tym roku można było spędzić majówkę na sportowo w Polsce, startując w zawodach Baltic Cup. Właśnie w taki sposób, ja spędziłem ostatni weekend.

Sprinterska Warszawa

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Po pierwszych eliminacjach, które dla mnie odbyły się w Anglii, postanowiłem skupić się na przygotowaniu do sprintu. Nie oznacza to, że nagle stanę się specjalistą sprintów ani też nie zacznę trenować tylko do nich. Zamierzam jednak poprawić swoją szybkość i dynamikę, w czym mam nadzieję, treningi sprinterskie mi pomogą. I tak, w zamian startu na Swedish League, wybrałem się na 4 dni do mekki polskich sprintów, czyli Warszawy.

Srebrne otwarcie polskiego sezonu

Oceń ten artykuł
(6 głosów)

Ultralong to niewątpliwie specyficzny dystans. Na tyle długi i wyczerpujący, że nie wszyscy zawodnicy decydują się na udział na tym dystansie. Ja jednak, już na początku przygotowań postanowiłem, że na Długodystansowych Mistrzostwach Polski wystartuję. Przekonało mnie do tego teren, który w Sztutowie jest szybki i piękny oraz start masowy, który zawsze zapewnia niezłą zabawę.

JK Trophy 2015

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Święta Wielkanocne spędziłem w Anglii, gdzie podczas zawodów JK Trophy miałem zaplanowane pierwsze biegi eliminacyjno-obserwowane do Mistrzostw Świata. Zawody zdecydowanie były warte wyjazdu, a dzięki team’owi mogłem spędzić Święta niczym w rodzinnym gronie.

Lipica Open 2015

Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Na początku marca, udało mi się wystartować po raz kolejny w wielodniówce. Tym razem były to zawody w Słowenii. 5 dniowe bieganie w ciekawym, ciężkim i różnym terenie, czyli Lipica Open 2015.

Czas w domu

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Od zawsze zastanawiałem się co orientaliści robią między zawodami i obozami. W internecie pojawiają się mapy czy zdjęcia z treningów biegowych, ale głównie z obozów i startów. Chcecie wiedzieć co ja robię w domu? Zapraszam do krótkiej relacji ostatnich dwóch tygodni. 

Ucieczka

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Od kilku lat na luty zaplanowany mam wyjazd w ciepłe miejsce Świata, gdzie o tej porze z uśmiechem na twarzy i swobodą ruchów można biegać w lesie z mapą. W tym roku udało wyjechać się aż na 17 dni, z których 7 spędziłem w Hiszpanii, a resztę w Portugalii. Wyjazd obfitował w starty, treningi, a przede wszystkim w słońce. Była to świetna ucieczka przed śniegiem i lodem, ale nie tylko.

Budowanie fundamentów

Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Styczeń dla większości biegaczy jest okresem budowania fundamentów formy. Nie inaczej jest w moim przypadku. W zeszłym roku chciałem postawić zbyt solidne fundamenty, na których stanęła w zasadzie leciwa drewniana szopa, zamiast solidnego drapacza chmur. Jak było w tym roku?

Las

Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Początek stycznia to dla mnie standardowo czas na trening z mapą. W tym roku poświęciłem na to 6 dni, w trakcie których udało mi się zrealizować 9 ciekawych, różnych i niewątpliwie ciężkich treningów. 

Ranking sezonu 2015

M21K21M20K20M18K18M35K35
Imię nazwisko klub. pkt.
ŁukaszGryzioUKS Azymut849
MichałOlejnikWKS Grunwald765
ŁukaszCharubaUKS Orientuś693
BartoszPawlakWKS Grunwald659
PiotrParfianowiczUNTS616
KarolGaliczUKS Kusy591