Po co mi mózg

Oceń ten artykuł
(11 głosów)
Stało się. Zbieg zbiegów okoliczności. Znaki czasu. Inne niezrozumiałe formy. Wszystkie one w trudny do wyjaśnienia sposób doprowadziły do powstania tegoż tworu. Mojego bloga. W zapomnienie niechaj pójdzie implikacja, która stała się przyczyną jego powstania. Zainteresowani wiedzą, w czym rzecz.

O czym (nie) będzie można u mnie przeczytać?
Nie będzie map, analiz i narzekań na kolejne nieudane biegi, bo takich u mnie nie brakuje. Zajmę się całą metafizyczną stroną biegu na orientację. Całym mentalnym i poznawczym przygotowaniem. To znaczy czym? Mózg stanowi istotę wysiłku intelektualnego, który tak często spotykamy w definicji naszego sportu jako ściśle łączącego się z wysiłkiem fizycznym. Jednak czy ktokolwiek uczy nas trenować, choćby w minimalnym stopniu, ten najważniejszy ludzki organ? Czy znamy podstawowe mechanizmy nim rządzące?

Będąc głęboko przekonanym o wpływie procesów poznawczych, związanych z przepływem informacji (których podczas bno nie brakuje!), studiując jednocześnie tę dziedzinę, chcę ów wiedzą się podzielić, znajdując konkretne odniesienia samych procesów do biegu na orientację. Z pewnością niejednokrotnie będą to związki paranaukowe, ale i sam mózg w tej chwili jest odkryty w tak (nie)wielkim stopniu, że trudno cokolwiek udowodnić, ale i czemukolwiek zaprzeczyć. Zatem z nierzeczowego postaram się wycisnąć rzeczowe. Dowiemy się, czym jest, m. in. szkicownik wzrokowo - przestrzenny, bufor epizodyczny czy hipokamp.
 
Odkrywanie mózgu pozwoli przejść do innych, psychologicznych aspektów bno. Kto wie, może i transcendentnych. A nie będzie to z pewnością zadanie łatwe, bowiem już widzę moich klubowych kompanów biegowych (pozdrawiam!), którzy skrzętnie będą pilnować, czy sam stosuję się do proponowanych technik. Będę. Wy też!
 
Rynek, a dokładniej popyt. Według keynesowskiej teorii to on w ekonomii determinuje podaż. I tak, zamierzam do tej zasady się stosować. Jeśli artykuły będą znośne i poczytne, będą kolejne. A statystyk w statystyki zajrzeć lubi. Nudno nie będzie.

A wszystko to piszę, rozmyślając, czy rzeczywiście naszkicowanie w myślach kolejno trzech równobocznych trójkątów, trzech okręgów i trzech kwadratów rzeczywiście wpływa pozytywnie na naszą koncentrację. Spróbuj, to naprawdę nie jest łatwe

1 komentarz

Zaloguj się, by skomentować

O portalu

Jest to pierwszy w Polsce portal o biegu na orientację. Powstał on we współpracy kilkunastu osób - oczywiście pasjonatów orienteeringu. Filarami serwisu są: część redakcyjna, baza map i klubów oraz kalendarz zawodów - wszystko, co trzeba obecnemu... lub przyszłemu orientaliście.

Wesprzyj nas!

Portal istnieje od lipca 2012 roku i na tym etapie najważniejszym wsparciem będzie wsparcie redakcyjne oraz pomoc przy dodawaniu map. Do współpracy zapraszamy każdego! Zachęcamy również do reklamowania się na łamach naszego serwisu.

Dołącz do redakcji

Czekamy na ludzi, którzy potrafią pisać o orienteeringu nietuzinkowo i z pasją. Wyślij nam swój artykuł, z chęcią go opublikujemy! Pamiętaj, że na dowolne tematy pisać możesz również na blogu wbudowanym w portal. Wystarczy się zarejestrować.

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Tytuł biegnaorientacje.pl jest wpisany do rejestru dzienników i czasopism Krakowskiego Sądu Okręgowego. Wydawcą portalu jest firma Kvalitet z siedzibą w Krakowie. 

Nasz portal wykorzystuje pliki cookies (czym są?). Pamiętaj, że możesz je wyłączyć w ustawieniach przeglądarki.