JWOC 2012 part 0

Oceń ten artykuł
(9 głosów)

Jak wszyscy wiemy, ten rok rozpoczął się dla polskiej orientacji wyjątkowo dobrze. Rozpoczynając od medalowych wyników naszych "żołnierek"

na CISMie, przez sukcesy juniorów którzy na tegorocznym EYOCu pokazali swoje miejsce w szeregu zdobywając aż sześć (6) medali, wzniosły nas orientalistów na pewien, dość wysoki poziom O-szczęścia i zachwytu. Obecnie w Alicante odbywają się Akademickie Mistrzostwa Świata i są to kolejne dobre występy naszych O-studentów! Przynajmniej jak dla mnie występ na AMŚ trzeba zaliczyć do udanych, w konfrontacji z ekipami ze Szwajcarii i Czech które przybyły na te zawody w bardzo mocnych składach nie ma tragedii. Oczywiście chcielibyśmy medali i dyplomów, ale to są Mistrzostwa Świata, trasy wymagające, teren straszliwy no i największy rywal czyli pogoda.. Nam Polakom temperaturowo jest bliżej do Svappavaara niż Alicante, choć patrząc na ostatnie dni to sam już nie wiem..
Jeszcze nie zakończyły się AMŚ a już trzeba się skoncentrować na kibicowaniu naszym juniorom na JWOC który odbywa się w tym roku na Słowacji. I właśnie w tym miejscu rozpoczyna się clue mojego wywodu.
Już dziś o godzinie 24:00/00:00 rozpoczynamy wyprawę do Słowackich Koszyc, których okolice będą miejscem zmagań Najlepszych Juniorów na Świecie. Wyjazd ten ma na celu 1)głośne dopingowanie, 2)biało-czerwone lansowanie oraz 3)radowanie się z sukcesów naszych biegaczy!! Z moich informacji uzyskanych przez tajny wywiad wynika iż będzie nas tam garstka, około 15 osób (o 10 wiem na bank (Ruda,Idża,DżejbaS,Krzyniu,Janczar,Prezik,Dudek,Poguś,Pasza i ja:) ))Na pewno nie będziemy najliczniejszą zorganizowaną grupą kibicowską ale na pewno najgłośniejszą i najbardziej widoczną. Mam nadzieję że nie przysłonimy Mistrzostw..
Co do zmagań sportowych? Wierzę że nasza JWOCowa reprezentacja, nie jest bez szans w rywalizacji ze Szwedziorami i innymi Szwajcarami i że osoby tak ciężko pracujące na swój(nasz) sukces osiągną swe cele. Nie wiem jak wy ale w zeszłym roku dzięki naszej złotej sztafecie poczułem się mistrzem świata i na prawdę nie będę miał nic przeciwko gdybym i w tym roku nim został!

Worka medali i sterty DIPOLOMów oraz zdartych od kibicowania gardeł i zapłakanych ze szczęścia buziaków Wam i sobie życzę.
Pozdro!
Zaloguj się, by skomentować

O portalu

Jest to pierwszy w Polsce portal o biegu na orientację. Powstał on we współpracy kilkunastu osób - oczywiście pasjonatów orienteeringu. Filarami serwisu są: część redakcyjna, baza map i klubów oraz kalendarz zawodów - wszystko, co trzeba obecnemu... lub przyszłemu orientaliście.

Wesprzyj nas!

Portal istnieje od lipca 2012 roku i na tym etapie najważniejszym wsparciem będzie wsparcie redakcyjne oraz pomoc przy dodawaniu map. Do współpracy zapraszamy każdego! Zachęcamy również do reklamowania się na łamach naszego serwisu.

Dołącz do redakcji

Czekamy na ludzi, którzy potrafią pisać o orienteeringu nietuzinkowo i z pasją. Wyślij nam swój artykuł, z chęcią go opublikujemy! Pamiętaj, że na dowolne tematy pisać możesz również na blogu wbudowanym w portal. Wystarczy się zarejestrować.

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Tytuł biegnaorientacje.pl jest wpisany do rejestru dzienników i czasopism Krakowskiego Sądu Okręgowego. Wydawcą portalu jest firma Kvalitet z siedzibą w Krakowie. 

Nasz portal wykorzystuje pliki cookies (czym są?). Pamiętaj, że możesz je wyłączyć w ustawieniach przeglądarki.